Browsed by
Kategoria: Zawody

Maraton Warszawski – kiedy niemożliwe staje się możliwym

Maraton Warszawski – kiedy niemożliwe staje się możliwym

Maraton Warszawski był naszym pierwszym i jednocześnie jedynym maratonem ulicznym w 2018 roku.  Czy nam się podobał?   Waldek. Wszystko mi się w 40. Maratonie Warszawskim podobało. Organizacja, trasa, biuro zawodów… Może tylko wynik nie jest najlepszy. Tym jednak się nie przejmuję, bo sama wiesz, jak wyglądała moja przedstartowa sobota. W każdym razie start w Warszawie zaostrzył apetyt na kolejny asfaltowy maraton. O dziwo 🙂 Lila. No właśnie… O dziwo może i ja się na jakiś asfalt jeszcze skuszę? 😉…

Read More Read More

W poszukiwaniu granic. Najtrudniejszy bieg roku.

W poszukiwaniu granic. Najtrudniejszy bieg roku.

Waldek. Wrócimy za rok do Rumunii na bieg 2×2 Race? Lila. Jeszcze w dniu zawodów powiedziałam, że startowanie w tym biegu było istnym szaleństwem i że w ogóle mam po raz pierwszy dość gór… Jednak kolejnego dnia obudziłam się z poczuciem niedosytu i w niepokojąco dobrej formie, 😉 dlatego miodem na moje serce było wypowiedziane przez ciebie zdanie, że „przecież możemy zmienić przyszłoroczne plany wakacyjne i…”  🙂 W każdym razie moja „wojownicza” natura, która raczej nie pozwala na odpuszczanie, wciąż…

Read More Read More

3xŚnieżka = 1xMontBlanc. Tak spełniają się marzenia.

3xŚnieżka = 1xMontBlanc. Tak spełniają się marzenia.

Lila: Jeszcze mi się nie zdarzyło, bym po biegu płakała… A teraz szlochałam do „twojego rękawa” stojąc najpierw tuż za metą mojego ultramaratonu 3xŚnieżka, a potem gdy siedziałam na ławce i jeszcze wtedy, gdy czekaliśmy na pizzę. Byłam taka szczęśliwa. Właśnie spełniło się moje marzenie!!! Marzenie Ten moment wymarzyłam sobie dokładnie rok temu, gdy ukończyłam bieg na dystansie średnim – 36 km. Bo jeszcze wcześniej, czyli dwa lata temu, gdy robiłam Śnieżkę x 1, pomysł zmierzenia się z biegiem ultra…

Read More Read More

Chojnik Maraton 2018 – rozmawiamy o ultra i maratonie

Chojnik Maraton 2018 – rozmawiamy o ultra i maratonie

Chojnik Maraton 2018 za nami. Przebiegliśmy maraton o dystansie 46 kilometrów (Lila) i nie do końca całe ultra o dystansie 102 kilometrów (Waldek). Oto co nam chodzi po głowie po tym biegu 🙂 Muzyka Waldek: Zacznijmy od muzyki.  Powiedziałem Ci, że jechaliśmy do Jeleniej Góry na Chojnik Maraton w atmosferze rozstania. Słuchaliśmy płyt Anity Lipnickiej i Korteza, których tłem jest właśnie rozstanie. Czy my się rozstajemy z Karkonoskim Festiwalem Biegowym? Czy od teraz możemy mówić o Chojnik Maratonie słowami Lipnickiej…

Read More Read More

Compressport Ještěd Sky Race – relacja z biegu

Compressport Ještěd Sky Race – relacja z biegu

Liberec to miasto, o którym po raz pierwszy usłyszeliśmy przy okazji szukania informacji o czeskim artyście Davidzie Černým. W tym mieście można bowiem zobaczyć niesamowity przystanek autobusowy, będący symbolicznym przedstawieniem lokalnej historii. Kiedy więc wybierzecie się na Ještěd Sky Race nie zapomnijcie podejść lub podjechać i przyjrzeć się przystankowi Černego. Warto. Do Czech Mieliśmy taki plan, żeby w kwietniu pojechać do Karpacza, by pobiegać po Karkonoszach. To miał być nasz trening przed 3xŚnieżka = 1xMont Blanc. Znaleźliśmy jednak bieg w…

Read More Read More

IV Zimowy Maraton Bieszczadzki

IV Zimowy Maraton Bieszczadzki

Waldek. Powiedz mi, jak się czujesz? Nie przebiegłaś przecież jeszcze zwykłego, wymiarowego maratonu, a już masz za sobą dystans ponadmaratoński, bo przecież Zimowy Maraton Bieszczadzki, to ponad 44 kilometry. Lila. Szczerze… to nie jest wcale takie łatwe pytanie… A to dlatego, że pierwszy raz tak bardzo walczyłam z głową. Wmówiłam sobie, że będzie to dla mnie mega trudny bieg, bo 1) zimno, 2) śnieg i lód na drodze, 3) limit czasu na 26 kilometrze (a tak naprawdę 28), po którym…

Read More Read More

II Zielonogórskie Biegi Górskie – Rollercoaster

II Zielonogórskie Biegi Górskie – Rollercoaster

Rollercoaster, jak sama nazwa mówi, to niezła zabawa z ciągłą zmianą położenia góra-dół. I w Zielonej Górze taki Rollercoaster mają! Waldek: Drugi Rollercoaster i mój drugi start tutaj, a jednak wydaje mi się, że jakoś ciężej było w tym roku. Chyba zapomniałem, co to jest rollercoaster. Lila: A ja pamiętam, jak rok temu wróciłeś zachwycony tym biegiem… i to właśnie dlatego mnie na niego namówiłeś 🙂 Chociaż po tak wyjątkowych startach, w jakich brałam udział w tym roku, już nie…

Read More Read More

Gorce Ultra-Trail, czyli trzy górskie dystanse z widokiem na Tatry

Gorce Ultra-Trail, czyli trzy górskie dystanse z widokiem na Tatry

Jechaliśmy do Ochotnicy Dolnej na Gorce Ultra-Trail pobiec swoje najdłuższe dystanse w tym roku, a nawet w całym biegowym życiu. I zrobiliśmy to! Zrobiliśmy to !!! Lila. Kiedy zapisywałam się na Gorce Ultra-Trail wybrany przeze mnie dystans mierzył 43 km, stąd start ten miał być moim pierwszym maratonem. Później jednak okazało się, że organizatorzy skrócili trasę do 40 km, by uczynić ją jeszcze atrakcyjniejszą i o większej sumie przewyższeń. I tu mnie trochę rozczarowali…, ale tylko trochę, bo przecież kocham…

Read More Read More

Czarna Cobra nauczyła nas biegać (na orientację)

Czarna Cobra nauczyła nas biegać (na orientację)

Waldek: Bardzo podobała mi się ta Cobra. Nie do końca wiem, dlaczego ona była czarna, ale mniejsza z tym. Ważne, że dała niesamowitą dawkę radochy. Lila: To prawda… Szukam w głowie słów, które oddałyby klimat oraz towarzyszące mu emocje podczas tego sobotniego rajdu na orientację i znajduję takie jak: ciekawość, skupienie, piękno, magia, śmiech, cisza, zmęczenie, satysfakcja. W: I przygoda. Zupełnie inaczej biega się nawet w górach, ale po oznaczonych trasach, a całkowicie inne doświadczenia towarzyszą podczas takiego biegu na…

Read More Read More

TriCity Trail na dwa sposoby

TriCity Trail na dwa sposoby

Wróciliśmy z TriCity Trail, w ramach którego pobiegliśmy półmaraton i 47-kilometrowy maraton+. Poniżej nasze wrażenia z obu dystansów i z samego Wejherowa. Półmaraton TriCity Trail Lila. No cóż… nie da się ukryć, że pokochałam bieganie po górach. Gdyby spojrzeć na profil trasy półmaratonu TriCity Trail, to można by znaleźć podobieństwo do biegu na Śnieżkę – w obu tych biegach najpierw jest pod górkę, a potem z górki (oczywiście pomijam kwestię różnicy wzniesień) 🙂 I to był argument za tym, by…

Read More Read More